Pokazywanie postów oznaczonych etykietą herbaciarka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą herbaciarka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 grudnia 2012

Święta, święta...

W moim życiu wielkie zmiany, ale o tym jak się już w pełni dokonają :)
Świąteczne porządki prawie skończone więc mam chwilkę by coś skrobnąć.
Na zamówienie powstały dwie herbaciarki:




Obie tak jak najbardziej lubię jedna część jasna druga ciemna. Miałam z nimi trochę problemów bo niestety przez brak czasu wykonywane w biegu, ale mam nadzieję, że przypadły do gustu zamawiającym i obdarowanym. 

W chwilach pomiędzy sprzątaniem, a usiłowaniem pisania pracy powstało trochę ozdób choinkowych. 
Najbardziej podobało mi się przerabianie żarówek na bombki. Już dzisiaj zaczynam zbierać na przyszły rok :)






Jeszcze nie są polakierowane ale to już na przyszłoroczne święta. 

Takiego gościa dzisiaj mieliśmy na śniadaniu :D :


A teraz chciałabym Wszystkim złożyć najserdeczniejsze życzenia zdrowych, wesołych i pełnych inspiracji Świąt  spędzonych w miłej rodzinnej atmosferze. 


Tifa kocha święta :D



piątek, 13 lipca 2012

Na wczoraj :)

U mnie to ostatnio wszytko jest na wczoraj :) tak więc wczoraj cały dzień spędziłam w pracowni żeby zdążyć przed dzisiejszym wieczorem. 
Z efektu nie do końca jestem zadowolona bo padła mi drukarka i musiałam męczyć się z moim koślawym pismem...

Coś mi ostatnio kolory na zdjęciach nie wychodzą te na górze najbardziej zgadzają się ze stanem faktycznym. 
Komódka to prezent dla mojego chłopaka żeby już nie musiał trzymać farb i pędzli w kartonie :)

Z rozpędu i za jednym mieszaniem farby powstała herbaciarka

Musiałam koniecznie sprawdzić czy da się zamiast serwetek użyć zwykłego wydruku. Tych co jeszcze nie próbowali informuję, że się da :). Wydruk na drukarce atramentowej spryskałam lakierem (w moim przypadku samochodowym bo jest tańszy), na ozdabiany element nałożyłam klej i poczekałam aż wyschnie, a potem przeprasowałam motyw przez papier do pieczenia i wszytko było by pięknie gdybym nie chciała przekombinować... ale o tym już nie będę opowiadała żeby nie psuć sobie znowu humoru. Rano zebrałam się w sobie i co popsułam naprawiłam i podobno prawie nie widać.

Życzę Wam miłego weekendu u mnie zapowiada się imprezowo ;).